Jak w 6 tygodni nauczyć się zatrzymywać wybuchy swoje i dziecka i odbudować relację, która daje Wam obojgu poczucie bezpieczeństwa.

Nawet jeśli teraz wydaje Ci się to niemożliwe.

Jeszcze kilka lat temu myślałam, że dam radę wszystko pogodzić

Moja historia jako mamy zaczęła się bardzo zwyczajnie.
Z miłością, nadzieją i poczuciem, że „dam radę”, że wychowam moje dzieci w domu pełnym miłości i spokoju.

Ale kiedy urodziło się trzecie dziecko, a ja po przerwie wróciłam do pracy na etacie i jednocześnie otworzyłam gabinet, coś zaczęło się we mnie kruszyć.
Brałam na siebie coraz więcej. Chciałam być dobrą mamą. Dobrą specjalistką. Dobrą żoną.
Chciałam ogarnąć wszystko i wszystkich.

I przez długi czas naprawdę wierzyłam, że wystarczy się bardziej postarać.

Moment, w którym zaczęłam czuć, że to wszystko mnie przerasta

 

Aż w końcu przyszły dni, w których nie miałam już z czego dawać.
Byłam zmęczona, przeciążona i coraz częściej reagowałam z miejsca napięcia, a nie z bliskości.

Krzyczałam częściej, niż chciałam.

I za każdym razem czułam, że to nie jest to, kim chcę być jako rodzic.

Zauważyłam, że każde z moich dzieci zaczęło radzić sobie po swojemu.

Jedno się wycofywało.

Drugie zamykało w sobie i nie chciało ze mną rozmawiać.

Najmłodsze reagowało emocjami, których nie umiałam wtedy unieść.

Kiedy zrozumiałam, że coś musi się zmienić

 

Wtedy dotarło do mnie, że jeśli nic nie zmienię,  ta przepaść między nami będzie się tylko pogłębiać. I że mogę stracić to, na czym najbardziej mi zależało – żeby moje dzieci chciały ze mną rozmawiać i żeby dom był dla nich bezpieczną bazą, do której wraca się wtedy, gdy w życiu robi się trudno.

Wiesz… nie zawsze tak było.

Na początku byłam spokojną mamą. Czytałam książki o wychowaniu. Miałam plany. Chciałam robić wszystko „dobrze”. Tak, żeby moje dzieci dorastały w spokoju.
Żeby miały szczęśliwy dom, bez lęku i napięcia.

W mojej pracy wielokrotnie widziałam, jak bardzo dzieciństwo wpływa na dorosłe życie.
Jak brak bezpieczeństwa, ciągłe napięcie czy poczucie bycia niewidzianym wracają po latach – w relacjach, emocjach, zdrowiu.

Bardzo chciałam, żeby moje dzieci nie musiały się z tym mierzyć.
Żeby dom był dla nich miejscem, które wspiera – a nie rani.

Ale potem przyszło zmęczenie. Praca. Obowiązki. Presja, żeby być idealną. I nagle okazało się, że nie mam już siły na spokój.

Zaczęłam reagować inaczej, niż chciałam jako mama

 

Krzyk stał się moim automatycznym trybem. Bo nikt mi nie powiedział, co robić, gdy jestem już wykończona. Gdy dziecko nie słucha po raz dziesiąty. Gdy mam dość.

I im bardziej krzyczałam, tym gorzej się czułam. 

A im gorzej się czułam… tym więcej krzyczałam.

Dlaczego sama wiedza nie wystarcza

 

Moim największym problemem nie był brak miłości do dzieci.

Ani brak wiedzy.

Moim problemem był brak praktycznych narzędzi na moment przeciążenia.
Tych, które działają wtedy, gdy jesteś już na granicy.

Jako psycholog znałam teorię.

Ale teoria to jedno – a codzienne rodzicielstwo, zmęczenie i przeciążenie to drugie.

Wiedza nie chroni przed przeciążeniem. Narzędzia – tak.

I wiesz co?
Wielu rodziców zostaje z tym samych – bez wsparcia i bez konkretnych wskazówek.
Zakładamy, że „powinniśmy wiedzieć”.
Że „inni sobie radzą”.
A gdy nie wychodzi – bierzemy winę na siebie.

A to nie wina.
To brak umiejętności, których nikt nie uczy w praktyczny sposób.

Zdanie mojego syna, które mnie zatrzymało 

 

Punkt zwrotny przyszedł, gdy mój 6-latek powiedział: ‘Mamo, dlaczego jesteś taka zła?’

I wtedy zrozumiałam: jeśli nic nie zmienię, moje dzieci będą pamiętać mnie jako krzyczącą matkę.  Nie jako mamę spokojną i wspierającą, ale jako kogoś, przy kim było zbyt dużo napięcia i niepokoju.

Nie chciałam tego. Postanowiłam, że znajdę sposób – dla siebie siebie i dla nich.

Najpierw przeczytałam dziesiątki książek o regulacji emocji.

Próbowałam technik oddechowych. Medytacji. Afirmacji.

Niektóre działały… przez chwilę. Inne w ogóle.

Ale powoli zaczęłam rozumieć, co naprawdę działa. I co najważniejsze – dlaczego.

Co naprawdę zmieniło wszystko

 

Potem zapisałam się na warsztaty z Pozytywnej Dyscypliny.  I to był moment, który naprawdę zmienił moje podejście do rodzicielstwa.

Nie dlatego, że nauczył mnie „być spokojną”.
Ale dlatego, że pokazał mi coś zupełnie innego:

– że nie muszę być idealna,
– że mogę popełniać błędy i je naprawiać,
– że mogę prosić o pomoc,
– i że odpowiedzialność w rodzinie nie musi spoczywać na jednej osobie.

Po raz pierwszy ktoś nazwał to, co przeżywałam:
to nie był brak kompetencji.
To było przeciążenie

Pozytywna Dyscyplina pokazała mi też coś bardzo ważnego:
że nadmierne wyręczanie dzieci nie jest troską.
Jest odbieraniem im sprawczości i poczucia przynależności.

Gdy cała odpowiedzialność spoczywa na jednym dorosłym – napięcie w rodzinie rośnie.

Zaczęliśmy wprowadzać małe, konkretne zmiany, korzystając z narzędzi Pozytywnej Dyscypliny:

– podział obowiązków domowych,
– spotkania rodzinne,
– rozmowy oparte na ciekawości zamiast ocen,
– pytania zamiast gotowych rozwiązań.

Dzięki temu:
– przestałam wszystko dźwigać sama,
– dzieci zaczęły czuć się ważne i potrzebne,
– a dom przestał być miejscem napięcia, a zaczął być przestrzenią współpracy.

Dziś mam poczucie, że moja rodzina gra do jednej bramki.
Nie dlatego, że nie ma trudności, bo one są i będą.
Ale dlatego, że mamy narzędzia, żeby sobie z nimi radzić.

Gdy pojawia się napięcie:
– wiemy, jak się zatrzymać,
– wiemy, jak rozmawiać,
– wiemy, jak naprawiać relację po konflikcie.

I to właśnie robi największą różnicę.

Następnie sięgnęłam po kolejne kursy i doświadczenia, które pomogły mi ćwiczyć spokój, lepiej zaopiekować się sobą, a przede wszystkim – uczyć się wybaczać sobie w trudnych momentach.

Z czasem to wszystko zaczęło się łączyć w całość.

 

Największa zmian zaczęła się od jednego kroku

 

Prawdziwa zmiana przyszła wtedy, gdy nauczyłam się zatrzymywać się PRZED wybuchem.

Nie zawsze mi się udawało. Ale coraz częściej.

I zauważyłam, że gdy ja jestem spokojniejsza… dzieci też są spokojniejsze. Że współpracują. Że mniej walczą.

To nie była magia. To była umiejętność.

Największy mit spokojnego rodzicielstwa

 

Ale wiesz, co odkryłam po drodze?

Że cała ta presja na “spokojne rodzicielstwo” … jest po prostu nierealna.

Nikt nie jest spokojny cały czas. To niemożliwe.

 

Problem nie jest w tym, że krzyczysz. Problem jest w tym, że nikt Cię nie nauczył, co robić, gdy spokoju już nie ma.

 

Jednym z najbardziej obciążających przekonań jest to , że “dobry rodzic to spokojny rodzic”.

Nieprawda.

Dobry rodzic to taki, który potrafi naprawić relację po konflikcie. Który uczy dziecko, że emocje są OK. Który wie, co zrobić, gdy traci kontrolę.

Widzisz… bardzo często przekaz kierowany do rodziców opiera się na poczuciu winy.

Im bardziej czujesz, że robisz coś źle, tym bardziej szukasz kolejnych metod, książek i rozwiązań.

A prawda jest taka, że rodzicielstwo jest trudne.

I to normalne, że czasem nie dajesz rady.

 

Nie potrzebujesz kolejnej idealnej metody.

Potrzebujesz narzędzi, które działają w prawdziwym życiu.

Gdy zrozumiałam, że nie muszę być idealna – tylko skuteczna – wszystko się zmieniło.

Zaczęłam stosować proste techniki regulacji. Stawiać granice bez krzyku. Naprawiać relację po trudnych momentach.

I wiesz co?

Małe zmiany zaczęły przynosić efekty

 

W ciągu 2 tygodni mój 6-latek stał się spokojniejszy. W ciągu miesiąca 16-latek znów zaczął ze mną rozmawiać.

To nie była rewolucja. To były małe kroki. Ale działały.

To nie tylko u mnie zadziałało.

Marta, mama dwójki dzieci, przyszła do mnie kompletnie wykończona. Krzyczała codziennie. Czuła, że to wszystko ją przerasta. 

 

Po 6 tygodniach pracy powiedziała mi: “Po raz pierwszy od lat czuję, że mam wpływ. Że wiem, co robić.”

Albo Kasia, która odbudowała relację z nastolatką. Albo Ania, która przestała czuć się winna…

Ale to jeszcze nie wszystko.

Z czasem zaczęłam zauważać, że kiedy ja jestem spokojniejsza – moje dzieci też są spokojniejsze.
Zaczęły mi więcej opowiadać, być bliżej, częściej szukać kontaktu.

A ja… zaczęłam odzyskiwać radość z rodzicielstwa.
Taką codzienną, spokojną – w której znów naprawdę cieszę się byciem mamą.

Wtedy pomyślałam: muszę się tym podzielić.

Bo jeśli ja przez to przeszłam… to znaczy, że są setki, tysiące rodziców, którzy czują to samo.

I dlatego stworzyłam 6-tygodniowy program “Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko”.

Anna Ptak - psycholog

Program, który pokazuje krok po kroku,
jak zatrzymać wybuchy i odbudować relację z dzieckiem.

Tylko pomyśl.

Spędziłam wiele lat na szkoleniach, warsztatach, czytaniu książek – inwestując w to mnóstwo czasu i pieniędzy.

Przeszłam przez wiele godzin wyrzutów sumienia, łez i poczucia, że powinnam radzić sobie lepiej.
W końcu „mam wiedzę”, jestem psychologiem i nauczycielem.

Myślałam, że powinnam zachowywać się inaczej, bardziej „jak trzeba”.
A im bardziej próbowałam dorównać temu wyobrażeniu,
tym bardziej czułam, jak bardzo mnie to przerasta.

Ale nie musisz przez to przechodzić.

Możesz skorzystać z tego, co u mnie zadziałało – i oszczędzić sobie wielu lat frustracji.

Możesz oczywiście próbować sama.

Możesz czytać książki. Zapisać się na warsztaty. Próbować różnych metod.

Ale po co tracić lata?

W ciągu 6 tygodni możesz mieć konkretne narzędzia, które działają.  A efekty zobaczysz już po tygodniu. 

Ten program jest dla rodziców, którzy nie szukają teorii, tylko chcą wiedzieć, co zrobić w konkretnych sytuacjach – tu i teraz.

6-tygodniowy program

Program kursu

Uprzejmość + stanowczość 

Moduł 01
Nauczysz się stawiać granice bez krzyku - i zobaczysz, że dziecko zaczyna słuchać

Jak reagujesz, gdy się stresujesz 

Moduł 02
Zatrzymasz wybuchy - swoje i dziecka - i szybciej wrócisz do spokoju

Dlaczego dzieci się 'źle zachowują' 

Moduł 03
Zrozumiesz prawdziwe potrzeby dziecka i zaczniesz reagować spokojniej

Kary, nagrody i konsekwencje 

Moduł 04
Dziecko zacznie działać, bo chce - nie dlatego, że musi

Zachęcanie zamiast zniechęcania 

Moduł 05
Twoje dziecko zacznie wierzyć w siebie i chętniej współpracować

Rodzicu, Ty też jesteś ważny

Moduł 06
Odzyskasz spokój i energię, a codzienność stanie się lżejsza

Zasoby rodzica i rodziny  

Moduł bonusowy
Materiały do wracania w chwilach kryzysu bez szukania teorii

Bonusy, które otrzymujesz w ramach kursu

Zależy mi, żebyś nie został/a z tą zmianą sam/a.

Wiem, że sama wiedza to jedno, a codzienne rodzicielstwo to emocje, zmęczenie i realne sytuacje „tu i teraz”.

Dlatego do programu dodałam bonusy, które pomagają wdrażać wszystko spokojnie, w swoim tempie i wtedy, gdy jest naprawdę trudno.

Pozytywka – Twój osobisty asystent AI

Pozytywka, która będzie dostępna zawsze wtedy, gdy potrzebujesz szybkiej odpowiedzi, dodatkowego wyjaśnienia lub wsparcia w zastosowaniu wiedzy z kursu w praktyce.

Zamiast ponownie przeglądać wszystkie lekcje i tracić czas na szukanie konkretnego fragmentu, możesz po prostu zadać pytanie i szybko wrócić do interesującego Cię zagadnienia. Pozytywka pomoże Ci uporządkować informacje, przypomni najważniejsze elementy materiału i wskaże, do której części kursu warto zajrzeć, aby znaleźć pełne omówienie danego tematu.

To Twoje podręczne wsparcie w nauce, dostępne zawsze, gdy pojawi się wątpliwość, potrzeba powtórki lub chęć szybkiego przełożenia wiedzy na konkretne działanie.

Workbook „Uważne rodzicielstwo – spokój i współczucie na co dzień”

Wyobraź sobie, że w środku dnia – między obowiązkami, emocjami i napięciem – masz pod ręką proste ćwiczenia, które realnie pomagają się zatrzymać.

Ten workbook powstał po to, żebyś nie musiał/a „pamiętać teorii”, tylko mógł/a sięgnąć po konkret wtedy, gdy jest trudno.

W środku znajdziesz m.in.:

Pakiet nagrań „Regulacja zamiast wybuchu” + ćwiczenia relaksacyjne dla dzieci

To bonus, do którego możesz sięgnąć wtedy, gdy czujesz, że zaraz eksplodujesz.

Krótko. Prosto. Bez potrzeby skupienia czy specjalnych warunków.

Dla ciebie:

Dla dziecka:

Workbook „Jestem z Ciebie dumny” – budowanie odporności i wiary w siebie u dziecka

Ten workbook powstał z myślą o dzieciach, ale też o dorosłych, którzy chcą wzmacniać, a nie naciskać.

To zestaw ćwiczeń i rozmów, które pomagają dziecku:

Podcast „Rodzic też człowiek” – jak zadbać o siebie bez poczucia winy

Krótka forma. Duża ulga.

To 9-minutowe nagranie audio, do którego możesz wracać:

Ten mini-podcast przypomina jedną, bardzo ważną rzecz:
dbając o siebie, nie jesteś egoistą – jesteś odpowiedzialnym rodzicem.

PDF „Moc rodzicielskiego spokoju – jak zadbać o emocje, odpoczynek i harmonię w rodzinie”

Ten bonus powstał z myślą o rodzicach, którzy czują, że są w ciągłym trybie działania.
I że nawet gdy bardzo się starają – brakuje im przestrzeni na oddech.

To narzędzie pomoże Ci:

W środku znajdziesz:

Bo kiedy rodzic jest spokojniejszy – dziecko również.

Workbook

„Silna para – silna rodzina. Jak dobra relacja dorosłych wspiera wychowanie dzieci”

Ten bonus jest dla rodziców, którzy czują, że:

  • napięcie między dorosłymi szybko przenosi się na dzieci,
  • brak porozumienia utrudnia wychowanie,
  • chcą budować spójność, a nie działać w pojedynkę.

Workbook pomoże Wam:

To materiał do:

Spokojna relacja dorosłych to jeden z najsilniejszych fundamentów
stabilnej i bezpiecznej rodziny.

Podsumowując. Oto co dokładnie dostajesz:

Wszystko, czego potrzebujesz, zeby zacznac reagowac spokojniej – w jednym miejscu.

Pozytywkę

Twojego osobistego asystenta AI, dostępnego zawsze, kiedy potrzebujesz szybkiej odpowiedzi na konkretną wątpliwość albo chcesz szybko wrócić do właściwego fragmentu kursu, bez przesłuchiwania wszystkiego od nowa,

6-modulowy kurs online - Zrozumiec siebie, zrozumiec dziecko

wartość 1 297 zl

Workbook z cala wiedza i cwiczeniami do kursu

w zestawie

6 bonusow wspierajacych proces

łączna wartość 1 482 zl

Zamknieta grupa wsparcia na Facebooku

łączna wartość 1 482 zl

Dostęp na 12 miesiecy

w zestawie

Łączna wartość: 2 779 zł

Twoja cena dzisiaj tylko przez ograniczony czas

497 zł

mniej niz 2 zł dziennie

60 dni gwarancji zwrotu pieniedzy · Natychmiastowy dostep · Zero ryzyka

Wybierz pakiet, który najlepiej odpowiada Twojej sytuacji

Pakiet standard

Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko

497 zł

zamiast 2779 zł

✔ 6-modułowy kurs online “Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko” (wartość 1 297 zł) 

✔ Workbook z całą wiedzą i  ćwiczeniami  do kursu

✔ 6 bonusów wspierających proces (łączna wartość 1 482 zł) 

✔ Dostęp na 12 miesięcy

 ✔ Zamknięta grupa wsparcia na Facebooku

Najlepszy dla osób, które chcą przejść kurs samodzielnie.

BESTSELLER!

Pakiet Premium

Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko

797 zł

zamiast 3179 zł

Zawiera wszystko z wersji podstawowej +

  • 90-min konsultacja wdrożeniowa 
  • priorytetowy termin spotkania
  • indywidualna analiza Twojej sytuacji rodzinnej
  • dopasowanie narzędzi z kursu 
  • notatka ze spotkania

Najczęściej wybierany pakiet

Najlepszy wybór, jeśli oprócz kursu chcesz mieć dodatkowe wsparcie psychologa oraz jedną konsultację wdrożeniową, podczas której możesz zadać pytania i uporządkować, jak stosować metody w codziennych sytuacjach.

Pakiet VIP

Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko

997 zł

zamiast 3579 zł

Indywidualne wsparcie we wdrożeniu zmian w rodzinie

Zawiera wszystko z wersji podstawowej +

  • 2 konsultacje wdrożeniowe (po 90 minut)
  • priorytetowe terminy spotkań
  • indywidualna analiza trudności rodzinnych 
  • plan wdrożenia zmian
  • notatka ze spotkania

Najlepszy wybór, jeśli chcesz mieć jeszcze więcej wsparcia we wdrażaniu metod – pakiet zawiera dwie konsultacje wdrożeniowe, podczas których możesz omówić swoje konkretne sytuacje rodzinne i sprawdzić, jak najlepiej zastosować metody w praktyce.

Wiem, że jeśli chcesz przestać krzyczeć i odzyskać spokój w relacji z dzieckiem…

To decyzja o dołączeniu do tego programu jest najlepszą decyzją, jaką możesz dziś podjąć.

Dzięki tej metodzie zatrzymasz wybuchy, odzyskasz wpływ i poczujesz ulgę.

I to jest po prostu bezcenne.

Jeden pakiet.
Wszystko w środku.

Bez ukrytych płatności. Bez subskrypcji. Płacisz raz.

497

To mniej niz 2 zł dziennie przez cały kurs

Co zawiera pakiet

Dodatkowo:

🛡️ 60 dni gwarancji zwrotu. Jeśli w ciagu 60 dni nie poczujesz zmiany, zwracam Ci pełna kwotę bez pytań i bez stresu.

Wiem, że jeśli chcesz przestać krzyczeć i odzyskać spokój w relacji z dzieckiem…
To decyzja o dołączeniu do tego programu jest najlepszą decyzją, jaką możesz dziś podjąć.
Dzięki tej metodzie zatrzymasz wybuchy, odzyskasz wpływ i poczujesz ulgę.
I to jest po prostu bezcenne.
Ale to jeszcze nie wszystko.
Nie ponosisz żadnego ryzyka.

Masz 60 dni , żeby spokojnie przejść przez cały kurs.

Jeśli w dowolnym momencie uznasz, że to nie jest dla Ciebie – zwrócę Ci pieniądze.

Bez pytań. Bez stresu. Bez tłumaczeń.

Nie chcę, żebyś zostawał/a w kursie z poczucia obowiązku.

Jeśli nie poczujesz ulgi i nie zobaczysz zmiany, wystarczy, że napiszesz do mnie maila – a ja dokonam pełnego zwrotu.

Chcę być z Tobą szczera.

Aktualna cena 497 zł jest ceną promocyjną.

 

W przyszłości kurs wróci do swojej regularnej ceny 997 zł, a dostęp do bonusów nie zawsze będzie częścią oferty.

Nie piszę tego, żeby Cię naciskać.
Zależy mi tylko na transparentności, żebyś mógł/mogła spokojnie zdecydować, mając pełną informację.

Jeśli czujesz, że to jest dobry moment –
możesz dołączyć teraz i skorzystać z tej ceny i zaoszczędzić 500 zł.

I tak – jesteś teraz w miejscu wyboru.

Możesz zostać tam, gdzie jesteś.
Dalej próbować „liczyć do dziesięciu”, zbierać się po trudnych wieczorach
i mieć poczucie, że bardzo się starasz, a efekt wciąż jest za mały i tracisz kontakt z dzieckiem.

To zrozumiałe. Wielu rodziców tak funkcjonuje – nie dlatego, że nie chcą zmiany, tylko dlatego, że nie wiedzą, jak ją wprowadzić w realnym życiu.

Albo…

Możesz dać sobie szansę na inne doświadczenie.
Przez 6 tygodni nauczyć się narzędzi, które pomagają wtedy, gdy naprawdę jest trudno – i zobaczyć, jak zmienia się Twoja reakcja, atmosfera w domu i relacja z dzieckiem.

Nie chcę Cię do niczego przekonywać ani naciskać.
To Twoja decyzja.

Zachęcam Cię, żebyś odpowiedział/a sobie na jedno pytanie: czy chcesz, żeby coś było inaczej – i czy jesteś gotowy/a sprawdzić, jak to może wyglądać?

Kliknij przycisk poniżej i dołącz do programu “Zrozumieć siebie, zrozumieć dziecko”.

Masz 60 dni gwarancji. Zero ryzyka. Pełne wsparcie.

Zaraz po zamówieniu otrzymasz natychmiastowy dostęp do platformy.

Nie ma żadnego kuriera. Żadnej poczty. Żadnego czekania.

Za 5 minut możesz zacząć pierwszy moduł i zrobić pierwszy krok, który doprowadzi Cię do spokoju.

Wszystko jest gotowe. Czeka na Ciebie.

Musisz tylko kliknąć.

Nie zwlekaj.

Każdy dzień, w którym tkwisz w starych schematach, sprawia, że wszystko zostaje takie samo: poczucie winy, kolejne wieczory pełne napięcia i chwile, w których tracisz kontakt z dzieckiem.

 

Zmiana zaczyna się od decyzji, że chcesz inaczej.

 

I możesz to zmienić. Teraz.

Z mojego wsparcia skorzystały już setki osób

Sprawdź opinie na temat współpracy ze mną

Bardzo przydatny. Otworzył mi spojrzenie na mnie samą. Potrzebowałam tej wiedzy.

Najpiękniejsze jest to, że razem uczestniczymy w wychowywaniu naszych dzieci. Bardzo dziękuję Aniu 

Bardzo ciekawe i wartościowe spotkania. Atmosfera pełna przyjaźni i zrozumienia. Dzięki tym warsztatom poznałam fantastycznych ludzi. Dziękuję i pozdrawiam

Bardzo ciekawe i wartościowe spotkania. Atmosfera pełna przyjaźni i zrozumienia. Dzięki tym warsztatom poznałam fantastycznych ludzi. Dziękuję i pozdrawiam

Szkolenie bardzo potrzebne, szczególnie dla pracowników pieczy zastępczej, gdzie praca oparta jest na relacji z podopiecznymi. Szkolenie pozwoliło również na refleksję nad własnymi metodami pracy i na pewno przyczyni się do ulepszenia warsztatu pracy

Dzięki tym warsztatom zmieniło się nasze podejście do dzieci. Jesteśmy mniej nerwowi, mając świadomość jak z nimi postępować. Wspaniałe było też to, że spotkaliśmy wspaniałych rodziców, którzy chcą poznać „instrukcję obsługi ” swojego dziecka. Jak dobrze wiedzieć, że nie tylko my mamy problemy z dziećmi. Wszyscy mamy to samo. Wróciliśmy do wspólnych posiłków przy stole. Rozmów

Kto poprowadzi Cię przez ten proces?​

Anna Ptak

Jestem psychologiem, pedagogiem i mamą trójki dzieci (w wieku: 18,17,7 lat)

Sama na co dzień zmagam się z różnymi trudnościami wychowawczymi. 

tak jak Ty chcę, aby moje dzieci wyrosły na  zaradnych, kompetentnych, szczęśliwych dorosłych, którzy będą czuli, że w domu, mają bezpieczną przystań, pełną miłości i wsparcia. A ja jako mama chcę mieć radość z rodzicielstwa i poczucie, że idę w dobrym kierunku.

Wychowanie dzieci to trudna sztuka. Nikt nam nie dał instrukcji obsługi przy narodzinach dziecka. Dodatkowo to, co działa na jedno dziecko, nie działa na drugie. 

Co mnie zachwyciło w Pozytywnej Dyscyplinie? 

To, że daje konkretne narzędzia.

Anna Ptak psycholog

Dlaczego inne metody były nieskuteczne?

Przez lata czytałam wiele książek, brałam udział w licznych szkoleniach, ale trudno mi było to wszystko wprowadzić w życie. Przełomem okazał się cykl warsztatów z Pozytywnej Dyscypliny, który zmienił moje podejście do wychowania.

Podczas warsztatów usłyszałam i poczułam komunikaty, których używałam wobec dzieci i wtedy odkryłam, że niektóre z nich nie mogły działać, a inne wręcz zachęcały do buntu i walki.

Dodatkowo Pozytywna Dyscyplina pokazała mi, że mam prawo popełniać błędy (w końcu nikt z nas nie jest idealny), ważne, żeby wyciągać z nich wnioski i próbować ponownie. 

Ty też możesz odkryć, co w Twoich dotychczasowych sposobach nie działa i JAK TO W KOŃCU ZMIENIĆ, by W Waszej rodzinie zagościło więcej spokoju i porozumienia.

Te warsztaty pomogą Ci spojrzeć na świat oczami dziecka, zrozumieć, co kryje się pod jego zachowaniem, oraz lepiej poznać siebie i swoje reakcje. Nauczysz się akceptować dziecko, które masz i z większą łagodnością spojrzysz na własne słabości i błędy.

Najczęściej zadawane pytania

Ten kurs jest dla Ciebie jeśli jesteś rodzicem, nauczycielem lub osobą pracującą z dziećmi i chcesz:

  • zdobyć konkretne narzędzia, które pomogą Ci w radzeniu sobie z trudami codzienności oraz do pracy z dziećmi w placówkach lub w szkołach.
  • otaczać się ludźmi, którzy myślą podobnie
  • wychować zaradne życiowo dzieci
  • organizować spotkania rodzinne, robić wspólnie plany, organizować czas specjalny, ustalać i dbać o granice swoje i dziecka
  • być w grupie, która Cię będzie motywować  
  • zastosować swoja wiedzę w praktyce.

Ten kurs nie wymaga wielu godzin dziennie. Moduły są krótkie ok 30 min. Możesz je oglądać o każdej porze dnia lub wieczorem, gdy dzieci śpią. A narzędzia stosujesz w codziennych sytuacjach – nie musisz dokładać sobie kolejnych zadań.

Nie musi. Zmiana zaczyna się od Ciebie. A gdy Ty zaczniesz reagować inaczej – cała dynamika w domu się zmieni. Widziałam to setki razy.

Dlatego daję Ci 60 dni gwarancji. Jeśli nie zobaczysz żadnej zmiany – zwracam pieniądze. Bez pytań.

Tak. Metody z kursu są uniwersalne.
Działają w relacjach z dziećmi w każdym wieku – od maluchów po nastolatków – ale równie dobrze sprawdzają się w relacjach z dorosłymi: w domu, w pracy czy w partnerstwie.

Dlaczego? Bo opierają się na zrozumieniu potrzeb, szacunku i budowaniu relacji – a nie na kontroli. Dzięki temu poprawiają komunikację wszędzie tam, gdzie spotykają się ludzie.

Tak. Możesz wygodnie rozłożyć płatność na raty 0% – do wyboru masz 5 lub 10 rat.

Jeśli wolisz niższą miesięczną kwotę, dostępne są również dłuższe opcje spłaty: 20, 30, 40 lub 50 rat. Dzięki temu możesz dopasować płatność do swojej sytuacji.

Wystawiam fakturę imienną lub na daną placówkę. To szkolenie możesz zrealizować w ramach doskonalenia zawodowego (np. jako nauczyciel pracujący w szkole lub przedszkolu lub pracownik pieczy zastępczej), jeśli oczywiście na finasowanie, zgodzi się Twój pracodawca. 

Wyobraź sobie, że za 6 tygodni…

Budzisz się rano i nie czujesz już tego ciężaru w brzuchu.

Trudna sytuacja z dzieckiem? Wiesz, co zrobić. Zatrzymujesz się. Reagujesz spokojnie.

Wieczorem kładziesz dziecko spać i zamiast wyrzutów sumienia… czujesz spokój.

Bo wiesz, że dziś było lepiej. Że idziesz w dobrym kierunku.

I że Twoje dziecko czuje się przy Tobie bezpieczne.

To nie fantazja. To efekt pracy, którą zaczynasz dziś.

Dlaczego ten program działa inaczej niż większość poradników parentingowych?

1.

Psychologia i wiedza o emocjach

Jako psycholog wiem, jak działa stres, przeciążenie i emocje – zarówno u dorosłych, jak i u dzieci.

Dlatego w kursie uczysz się rozumieć mechanizmy, które stoją za krzykiem, buntem i napięciem.

2.

Sprawdzone narzędzia Pozytywnej Dyscypliny

Poznasz konkretne techniki, które pomagają:

  • zatrzymać wybuch emocji
  • reagować spokojniej
  • budować współpracę zamiast walki


To narzędzia, które stosują rodzice na całym świecie.

3.

Doświadczenie z prawdziwego życia

Jestem nie tylko psychologiem.

Jestem też mamą trójki dzieci.

Dlatego w tym programie znajdziesz rozwiązania, które działają w codziennym życiu – nie tylko w książkach.

Efekt?

Nie uczysz się „idealnego rodzicielstwa”.

Uczysz się narzędzi, które działają wtedy, gdy naprawdę jest trudno.

 

“Ten program NIE jest dla Ciebie, jeśli:

“Ten program NIE jest dla Ciebie, jeśli:

Słuchaj…

Wiem, że to może być  trudna decyzja.

Wiem, że czasem chodzi o pieniądze.
Czasem o wątpliwości: „czy to na pewno zadziała u mnie?

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl:
jaki jest koszt zostawiania wszystkiego tak, jak jest teraz?

To poczucie winy po trudnych momentach.
To napięcie, które wraca każdego wieczoru.
To ta cicha obawa, że z każdym takim dniem oddalacie się od siebie coraz  bardziej.

Ten kurs to nie wydatek. To inwestycja w spokój. W relację. W to, żeby w końcu poczuć ulgę.

I masz 60 dni, żeby sprawdzić, czy to działa.

Zero ryzyka. Pełne wsparcie.

Jedyne, co możesz stracić, to kolejne tygodnie poczucia winy i napięcia.

Zmiana zaczyna sie od decyzji

Jakim rodzicem chcesz być dla swojego dziecka?

Za 5 minut mozesz zaczac pierwszy modul. Nie jutro. Nie od poniedzialku. Teraz — kiedy naprawde masz dosc i chcesz czegos innego.

60 dni gwarancji zwrotu · Natychmiastowy dostep · Zero ryzyka

Polityka prywatności| Regulamin| Kontakt 

Masz pytania przed zakupem? Napisz do mnie: psycholog.annaptak@gmail.com 

👋 Masz pytanie o ofertę? Kliknij tutaj.
Zapytaj o ofertę
🤖 Cześć! Jestem wirtualnym asystentem AI. Pomogę Ci znaleźć usługę, kurs lub warsztat z oferty Anny Ptak najlepiej dopasowany do Twoich potrzeb.